środa, 14 czerwca 2017

Cienie z Inglota. Dlaczego musisz je mieć?


Witajcie kochani.
Dziś chcę, pokazać wam mają małą kolekcję cieni z Inglota. Tej firmy z pewnością nie muszę wam przedstawiać. Jest ona doskonale nam znana, a ich kosmetyki zdobyły ogromną sławę na całym świecie. Cienie dostępne są w cenach: okrągłe ok. 1,8 gr za 12 zł. Kwadratowe do 3,5 gr za 15 zł oraz kwadratowe typu rainbow 2,8 gr za 19 zł. Gramatura dla mnie w cieniach jest bardzo ważna, ponieważ gdy często ich używam, chcę jak najdłużej móc z nimi pracować. Dla porównania na przykład: Paletka od TheBalm Nude Tude 12 cieni, cena ok. 150 zł, gramatura 1,08 gr. Wychodzi ok. 0,92 gr na jeden cień.



Możliwość stworzenie własnej paletki.
Jak dla mnie jest to największy plus. Uwielbiam cienie w postaci wkładów magnetycznych, bo szczerze ile mamy takich palet, w których co najmniej jeden cień był tylko przez nas dotknięty ? Każda z nas lubi inne kolorki, ale sama nie lubię w gotowych paletach np. Odcieni turkusu oraz perłowych brązów.



Kolory na skórze w słonecznym świetle.


Ogromna gama kolorów.
Nie zależnie od tego, czy wolicie kolorowe makijaże, czy też w odcieniach brązu, w kolekcji ich cieni jest chyba każdy odcień. Wiadomo, jeśli udajemy się do stacjonarnego sklepu, ilość cieni, często jest zależna od stoiska, czy sklepu.



Trwałość.
Nie mam żadnych zastrzeżeń co do trwałości. Cienie utrzymują się przez cały dzień do nocy. Niezależnie od użytej bazy. Często używam nieco tańszych baz na co dzień. Podoba mi się to w tych cieniach, że perłowe oraz wszelkie święcące cienie pozostają tak samo (błyszczące) przez cały czas noszenia ich. Ogromny problem miałam z cieniami z innych firm, które po ok. 6 godzinach traciły intensywność i blask.


Mało się osypują.
Mam ogromną tendencję do nabierania zbyt dużej ilości cienia na pędzle. Umówmy się tak, nie ma cieni, które się nie osypują. Są tylko takie które mniej, a które więcej. Przy tych, w makijażu codziennym mogę spokojnie pierw nałożyć podkład, a następnie cienie. Również te cienie nie osypują się w czasie noszenia ich, bo i takie miałam. Mowa np. o cieniach z Make-up Revolution, które osypują się okropnie podczas malowania oraz w czasie noszenia makijażu. W takich przypadkach, gdy używamy np, cieni perłowych po paru godzinach wyglądam, jak bym płakała drobinkami. Okropne


Konsystencja.
Tutaj nie jest aż tak super, ponieważ w zależności od koloru cienie są troszkę zbyt kredowe. Osobiście wolę taką konsystencję niż zupełnie miękka. Wiem, że wielu osobą to przeszkadza.

Pigmentacja.
Jeżeli, bym miała oceniać całościowo, to naprawdę pigmentacja jest bardzo dobra, ale niestety zdarzają się wyjątki. Myślę, że tak jak we wszystkich cieniach zdarza się jakiś cień, z którym jest coś nie tak. Nie mam na myśli tutaj, że kolor np.300 w całej Polsce jest beznadziejny, tylko że właśnie ja lub ktoś inny trafił na słaby przypadek. I u mnie tak jest z kolorem czarnym, który jest tak twardy, że bardzo słabo z niego wyciągnąć jakąś pigmentacje. Kruszę go zazwyczaj starym twardym pędzelkiem.


Przykładowy makijaż cieniami Inglot:

Więcej makijaży wykonanych cieniami z tej firmy z znajdziesz tutaj: klik

wtorek, 6 czerwca 2017

Festival, Coachella Make-up | Jakich kosmetyków użyłam?




Witajcie kochani
Dziś trochę inny, połączony post. Pokaże wam moją propozycję makijażu w stylu festiwalowym, który ostatnio króluje na instagramie oraz jakich kosmetyków użyłam.
Coachella make-up od jakiegoś czasu jest już wklepany jako rodzaj makijażu. Tak jak, rozróżniamy makijaż wieczorowy, ślubny czy też fotograficzny.
Ostateczne połączenie makijażu z całą stylizacją ma tworzyć w pewnym sensie wyrażenie wizji artystycznej definicji festival look.


Elementy i cechy takiego makijażu (jest to tylko moja opinia z obserwacji):
- opalona cera
- wyrazisty kontur twarzy
- bardzo mocne rozświetlenie twarzy- często rozświetlasz zastępuje brokat.
- duża ilość brokatu
- kropki nad brwiami (bardzo często białe lub błękitne)
- ozdoby na twarzy.



Chcę, abyście zobaczyli, jakich kosmetyków użyłam do tego makijażu. Starałam się stworzyć go z ulubionych kosmetyków, które mam już dawno sprawdzone i bardzo często używam ich na co dzień.



Każdy makijaż zaczynam od oczu:
1. Pierwszy krok to nałożenie bazy pod cienie:
Wybrałam bazę VDL -ekstrakt color primer. Pokazywałam wam ją w poście z kosmetykami od Jolse (klik) .
Jest to idealna baza na dzień, który spędziłabym na dworze, ponieważ jest ona lekko silikonowa, ale trochę tłusta. Podbija kolory cieni i pozostawia je nie do naruszenia.



2. Nałożenie cieni



  1. Inglot 353- Nakładam ten kolor na całą powiekę, po same brwi. Jest to nieunikniony krok, czyli zagruntowanie bazy.
  2. Kobo 148 Ten piękny róż nakładam nad załamaniem ruchomej powieki, następnie blenduje kolor, aby uzyskać idealne rozmycie.
  3. Inglot 297 4. Inglot 301 te dwa cienie łącze ze sobą, blendując je nad ruchomą powieką.
  5. Pominęłam tę cyferkę.
  6. May to be cosmetics 103 Metaliczny cień do powiek. Skruszył mi się przy upadku, dlatego dodaje do niego Duraline i tworzę dość ostre odcięcie na ruchomej powiece.
  7. Inglot 288 przyciemniam zewnętrzny kącik powieki łącząc przejście z metalicznym cieniem.
  8. Inglot 391 przyciemniam delikatnie zewnętrzny kącik oka oraz maluje dolną powiekę.

3Duraline - Inglot 

4. Wodoodporny eyeliner od Deni Carte. Jest to mój niezastąpiony eyeliner, nie kruszy się nawet po wielu godzinach noszenia go. Ma bardzo cienki pędzelek, jest dobrze napigmentowany i nie blednie na powiece.

Lovely Color Pop Eye Liner. Ma całkiem dobrą pigmentację. Nie jest to najtrwalszy produkt. Jego największą zaletą jest, że pomimo grubej warstwy produkt nie pęka na skórze.

5.  Rzęsy. Te dwa produkty są niezastąpione w moim codzienny makijażu, już od paru miesięcy. Obecnie nie potrafię wymalować rzęs bez użycia tej odżywki. Maksymalnie wydłuża ona moje naturalne rzęsy, przy czym nie potrzebuje dużej ilości tuszu, a rzęsy nie są posklejane. 
- Odżywka Eveline Cosmetics 8 w 1
- Tusz do rzęs Eveline.


Twarz:
6. Baza- serum wygładzające do twarzy z Ziaja. Ten produkt przedstawiałam w tym poście. Nie wiedziałam jeszcze wtedy, że będzie on tak świetnie się sprawdzał jako baza pod makijaż. Jest delikatny, lekko silikonowy, dlatego wygląda na twarzy jak baza i bardzo szybko się wchłania. Po prostu cudo!

7. Korektor - The Srem 01 z Jolse. Nakładam go w strefie T oraz na przebarwieniach.
Post z tym produktem  produkt na stronie

8. Podkład- Catrice HD liquid coverage 010. Nie chcę za bardzo wam pisać małej opinii na temat tego podkładu, ponieważ właśnie o tym będzie następny post.

9. Konturowanie- Make-up revolution Contour Kit C04. Uwielbiam bronzer w tej paletce, ponieważ jet on idealnie chłodny, ale nie na tyle, aby wyglądać brudno. Uwielbiam pracować z tym produktem.

10. Rozświetlasz. Wiedziałam, że w tym makijażu będę potrzebowała mocnego rozświetlenia. Jednocześnie nie chciałam, aby na moich policzkach był brokat, ze względu na to, że często dotykam twarzy, przy odgarniana włosów np. za uszy
- The Srem Aura Liquid Highlighter 02 od Jolse post z tym produktem  Jolse
- Pigment - Inglot 118


11. Usta- Matte Liquid lipstick - Delia.Post z tym produktem Kolor w świetle dziennym wydaję się być nie co czerwony, ale w sztucznym świetle jest różowy. Usta przyciemniłam przy kącikach czarnym cieniem z Inglota.

12. Na sam koniec, przyklejam rzęsy z Aliexpress klejem Duo z Inglota




wtorek, 30 maja 2017

DELIA COSMETICS HENNA DO BRWI I RZĘS - ZDJĘCIA PRZED I PO

Witajcie kochani
Już jakiś czas temu otrzymałam paczkę z hennami od Delia Cosmetics . To firma zawsze mnie zaskakuje swoimi nowościami, a testy ich produktów to czysta przyjemność. W paszczce otrzymałam henny w odcieniach 1.0 czarny, 1.1 grafitowy, 3.0 ciemny brąz oraz malutką pęsetę.

Zacznijmy od tego, jak bardzo ważnym elementem w dzisiejszych czasach są brwi. Sama ja wiele razy w makijażu codziennym nakładam tylko podkład i podkreślam brwi. Za każdym razem staram się, aby one wyglądały perfekcyjne. Niestety każde produkty do brwi sprawiają, że nasze brwi tracą naturalną pigmentacje i nawet ciemne brwi po pewnym czasie ciągłego ich malowania bledną. Delia dopasowała odcieni henny tak, aby pasowały do większość urody kobiet.


Co producent oferuje:
- Pozwala uzyskać efekt głębokiego koloru brwi i rzęs na około dwa tygodnie.
- Dzięki niej każdego dnia będziesz miała podkreśloną oprawę oczu.
- Nie musisz obawiać się niepożądanych efektów i podrażnień, jeśli tylko przeprowadzisz zabieg zgodnie z instrukcją.
-szybko uzyskasz efekt-już po 5 minutach.

Opakowanie zawiera:
- żel
- aktywator 2%
- patyczek do mieszania i aplikacji henny
- plastikową miseczkę .

Instrukcja jak nałożyć hennę:
1-2 Połączyć w miseczce za pomocą aplikatora ok. 1 cm żelu koloryzującego z tubki z 5-6 kroplami aktywatora z buteleczki
3 Mieszać do uzyskania gładkiej jednolitej konsystencji
4 Nałożyć tłusty krem wokół oczu, w celu zabezpieczenia skóry przed zafarbowaniem. Za pomocą aplikatora nałożyć starannie preparat
5 Po upływie 5-10 minut zmyć hennę letnią wodą


Moja opinia:
Wybrałam odcień 3.0 ciemny brąz. Bardzo łatwo jest połączyć ze sobą wszystkie preparaty. Nie trzeba aż tak starannie trzymać się gramatury, aby uzyskać idealną konsystencję. Aplikator używam tylko do zmieszania żelu z aktywatorem, natomiast resztę nakładam specjalnym pędzlem do brwi, dzięki czemu mogę staranniej wykonać zabieg. Produkt zawiera wszystko, co potrzebne a mała miseczka jest strzałem w 10. Czego wcześniejsze henny nie miały. Henna utrzymuje się u mnie nieco krócej ok. 9 dni. Dzięki farbowaniu brwi Henna nie muszę ich codziennie malować. Doskonała jest przy wysokich temperaturach, gdy staram się, aby mój makijaż był jak najbardziej minimalistyczny.

Mój dzienny makijaż bez wymalowanych brwi, tuż po hennie

Hennę znajdziesz w drogerii Rossmann lub na stronie Delia Cosmetics

poniedziałek, 15 maja 2017

Jolse - koreańskie kosmetyki do makijażu i pielęgnacji

Witajcie Kochani. Wracam do was pełną parą, z mnóstwem pomysłów na nowe posty. Jestem szczęśliwa, że moja matura się skończyła, a ja mogę odetchnąć z ulgą. Przedstawiam wam koreańskie kosmetyki od Jolse. Już na wstępie chce wam napisać, że będzie to wychwalany post, ponieważ jestem zdziwiona, że te produkty są aż tak dobre. Wszyscy wiemy, że kosmetyki koreańskie do pielęgnacji są świetne. Nie spodziewałam się tego przy kosmetykach do makijażu. Myślałam, że będą one o bardzo delikatnym kryciu, średniej trwałości a makijaż z ich użyciem będzie mało widoczny. Jest zupełnie na odwrót, każdy kosmetyk ma wysoką pigmentację , trwałość jest na wysokim poziomie. Ja w tych kosmetykach jestem totalnie zakochana.
Jednym minusem co do współpracy z tą firmą jest kontakt, ponieważ z dużym opóźnieniem odpowiadają na maile. Nie wszystko było zgodne z moim zamówieniem, ale w zamian dostałam całkiem sporo próbek.

Jako pierwsze pokaże wam próbki/produkty, jakie dostałam dodatkowo. Niestety nie wszystkie udało mi się znaleźć na stronie

1 Blueberry Vitality & Moistrue
Borówkowa odświeżająca maseczka do twarzy. Ma konsystencję takiej poduszeczki. Jest stworzona z naturalnych składników. Ma za zadanie odżywiać skórę oraz niwelować niedoskonałości. Borówka zawiera witaminy oraz minerały. Zapewnia zdrową i gładką skórę.
Opinia: Maseczka jak najbardziej na plus. Niestety nie znam jej ceny i nie mogę stwierdzić czy się opłaca względem jakości, ale faktycznie wygładza bardzo ładnie skórę. Według mnie nadaje skórze jędrności Wskazuje na to, że maseczka odświeża naszą cerę. Nie zauważyłam poprawy niedoskonałości po jednym stosowaniu produktu. Całkiem jest to możliwe, że taki efekt uzyskuje się po dłuższym stosowaniu produktu.

2.Etude House Collagen eye patch 2.53$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie Płatki pod oczy mają za zadanie: Intensywnie podnieść wilgotność okolic oczu, odżywiać skórę pod oczami. Ekstrakt z owoców ma czynić skórę elastyczniejszą , gładką i miękka dając efekt chłodzenia
opinia: Nie mogę nic napisać o tym produkcie, bo go jeszcze nie testowałam, natomiast ma on wiele pozytywnych opinii. Takie płatki wolę sobie pozostawić na ważny dzień, dzięki nim będę mogła chodź trochę zniwelować wygląd zmęczenia pod oczami.

1. TONYMOLY Tomatox Magic Massage Pack cena za 80g - 9.58$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Pomidorowy krem do masażu, wielofunkcyjny pakiet masujący z wyciągiem pomidorowym, który ma właściwość detoksu. Zawiera wyciąg z cytryny, który przyspiesza syntezę kolagenu, a także odbarwia skórę. Ekstrakt z Houstonia znany jest również jako tajemnicze zioło z 10 rodzajami właściwości przeciwzapalnych, przeciwutleniających, przeciwalergicznych, wybielających, które przyczyniają się do wyraźnej, promiennej skóry.
Opis produkty brzmi imponującą, aż chciałbym kupić duże opakowanie tego kremu. Szukałam na ich stronie i nigdzie nie jest napisane, ze w gratisie dają masażystę. (heheszki)

2.Magic Whitening Cream Perfect cena za 35g. 29.98$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Wybielający krem do twarzy. Ma za zadanie wybielić cerę, zredukować jej przebarwienia oraz wygładzić zmarszczki.
Opinia: Z początku myślałam, że ten krem to totalna ściema, bo jak on ma niby mi rozjaśnić cerę ? Myślałam, że to zupełnie jest niemożliwie i bezmyślnie nałożyłam całość kremu na twarz. Następnie szczęśliwie się uczyłam do matury. Na szczęście po 10 minutach poszłam przejrzeć się w lustrze, no i wyglądałam jak trup. Z mojej żółtej cery zrobiłam się trupio blada. Byłam przerażona. Na szczęście po 3 myciach twarzy efekt zniknął. Moim zdaniem krem, działa podobnie jak samoopalacz, tylko w odwrotną stronę. Produkt zdecydowanie ciekawy.


3 Lioele Dollish Veil Vita BB SPF25 PA++ cena za 50ml 16.98$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.6 naturalnych składników witaminowych czyni skórę wilgotną i zdrową, poprawiając jasność skóry. Czysty zapach jaśminu, dojrzały zapach akacji miesza się, tworząc świeży i aromatyczny zapach. Delikatnie topiony na skórze, kremowe wykończenie tekstury daje długotrwałe uzupełnienie.

4. Banana hand milk cena za 40ml 9.98$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Bananowe mleczko do rąk. Koncentruje się na bogatym nawilżeniu oraz dostarczaniu odpowiednich witamin .

5.Madecassoside Sun Cream 40g 14.48$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Nisko stymulujący krem ​​przeciwzapalny chroni delikatną skórę przed promieniami UV.
Madecassoside jest składnikiem zawartym w centella asiatica, który ma wyższą zdolność do dbania o uszkodzoną skórę spowodowaniem suszeniem.

6. Lioele BB krem
Nie potrafię nic więcej wyczytać z próbki kremu. ;(

7.Charcoal Nose Cleansing Strips cena za 10szt 4.48$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.
Paski do czyszczenia zaskórników na nosie.Doskonała przyczepność dzięki składnikom węglowym do usuwania odpadów ze skóry i łoju (Blackhead)





the SAEM Cover Perfection Concealer Foundation cena 11.88$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.kolor - 02 Rich Beige
Podkład + korektor z filtrem 50+ . Producent zapewnia czystą i bez skazy cerę. Podkład ma niwelować wydzielanie sebum. Cienka warstwa podkładu ma automatycznie dopasowywać się do koloru skóry, tworząc strukturę wielowarstwową w celu uzyskania długotrwałego makijażu.
opinia: Produkt zamówiłam ze względu na wysoki filtr. Bardzo często latem moja twarz jest najbardziej opalona, a piegi dodatkowo przyciemniają cerę. filtr z podkładem wydaje się naprawdę dobrym rozwiązaniem. Podkład ma ton bardzo żółty,jest jak na razie dla mnie za ciemny. Latem z pewnością odcień będzie odpowiedni. Aplikator jest dość ciekawy i bardzo ułatwia aplikacje. Konsystencja jest nieco ciężka. Trwałość jest bardzo dobra, ponieważ nie zauważyłam świecenia się w okolicy T. Krycie to największy atut tego podkładu, ponieważ jest ona maksymalnie mocne. porównałabym to krycie do podkładu z Clarins.


VDL EXPERT COLOR PRIMER FOR EYES 12.65$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Baza pod cienie
opis+opinia: Idealnie wygładza powiekę, niweluje wydzielanie sebum oraz doskonale utrzymuje cienie przez cały dzień . Cienie nie zbierają się w załamaniach . odpowiednio zagruntowana baza (jasnym matowym cieniem lub pudrem) podbija kolor cieni. Nie mam żadnych zastrzeżeń do tej bazy, ponieważ jest ona bardzo podobna do bazy z Inglota. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu.



the SAEM Saemmul Aura Liquid Highlighter 7.38$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Rozświetlacz w płynie kolor- light Gold
opis + opinia: Początkowo aplikacja tego rozświetlacza wydawała mi się dość trudna, ale wklepując go delikatnie palecam otrzymujemy maksymalny efekt. Intensywność koloru nie jest w 100% odzwierciedlona na zdjęciu. Rozświetlacz ma cudowny kolor jasnego złota daje bardzo miękki efekt, którego bardzo długo szukałam. Przez kilka pierwszych godzin rozświetlacz wygląda jak by był mokry . Jeśli bym miała wybrać najlepszy produkt z tego zamówienia, to byłby właśnie ten. Aktualnie mam obsesje nad tym produktem.


ARITAUM All Day Make up Fixer 110ml 11.03 $
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Nie jest to może najlepszy utrwalacz do makijażu, ale z pewnością na co dzień daję radę i przede wszystkim jest duży! Wiem, że na długo starczy. Fixer bardzo fajnie się rozpyla, nie daje uczucia maski ( wiecie takiego lakieru do włosów na twarzy), jest bardzo subtelny i ślicznie pachnie.


the SAEM Cover Perfection Tip Concealer 6.8g 5.93$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Korektor, kolor - 01
opis + opinia:Nie nastawiałam się za bardzo na ten produkt, ponieważ jest on dość tani. To maleństwo jest cudem. Jestem na ogół zaskoczona jakością tych produktów. Nie wiem może, po prostu to polskie kosmetyki mają tak słabą pigmentację. Uważam, że ten korektor ma naprawdę silne krycie. Stosowałam go już u innych osób i zakrywa wszelkie niedoskonałości oraz cienie pod oczami. Nie wysusza. Jedyny minus to, że nie zagruntowany sypkim pudrem bardzo szybko się zbiera we wszelkich załamaniach czy zmarszczkach.

the SAEM Saemmul Eye Primer 5.93$
Kliknij, aby zobaczyć produkt na oficjalnej stronie.Baza pod cienie
Na ten produkt jest trochę zła, ponieważ zamawiałam bazę pod brokat, a w zamian dostałam zwykłą. Chyba już 12 w mojej kolekcji baz. Produkt nie specjalnie mnie zachwyca, jest zupełnie przeciętny używam go bardziej do moich codziennych makijaży z lekkimi tonami. Takie wiecie 5\10.

Dziękuje wam kochani, że dotrwaliście do końca mam nadzieję, że chodź trochę was zainteresowałam tym postem, abyście zagłębili się nieco w koreańskie kosmetyki, bo musicie przyznać, że niektóre z nich są ogromnie ciekawe. Mam nadzieje, że nie jesteście na mnie źli za lekki styl pisanie, ale inaczej nie potrafię ;)

wtorek, 25 kwietnia 2017

BOX ONLY YOU- Rozkwitnij wiosną!

Witajcie kochani
Przepraszam was, że ostatnio nie dodaje postów, ale moja matura zbliża się ogromnymi krokami. Każde tak ważne egzaminy są dla mnie ogromnym stresem, dlatego wybaczcie mi, że poświęcam się teraz tylko niej. Dzięki tej rozłące zrozumiałam, jak bardzo ważne stało się dla mnie pisanie bloga. Zaraz po 10 maja wracam do was z mnóstwem pomysłów na posty. Kilka paczek czeka na otwarcie, więc zasypie was recenzjami, ale również nie zabraknie ciekawych makijażowych propozycji.

Dziś przychodzę do was z kwietniowym pudełkiem od BOX ONLY YOU . Paczka była niespodzianką, a jej zawartość bardzo mnie ucieszyła. Niektóre z tych kosmetyków mam już przetestowane, a resztę recenzji obiecuje, że dopisze w osobnym poście.


BELL, Secret Garden Nail Enamel - lakiery
 do paznokci 8 g./ 6,99 zł 
Kolekcja przepięknych, wiosennych lakierów w 6 inspirujących, kwiatowych odcieniach. Tajemnicze kolory magnolii i niezapominajki, wyraziste barwy orchidei i róży nadadzą stylizacji lekkości i dziewczęcości. Lakiery są trwałe, nie odpryskują, a ich intensywne kolory kryją już od pierwszej warstwy.

Chciałam te lakiery opisać jako pierwsze, bo moim zdaniem są najsłabszymi produktami z pudełka. Gdy otworzyłam box i zobaczyłam te piękne kolory, bardzo się ucieszyłam. Niestety posiadam już kilka lakierów od Bell nawet w podobnych kolorach i bardzo nie lubię ich ze względu na jakość. I już wam piszę, dlaczego nie warto ich kupować. Przyznam się wam, że jestem miłośniczką malowania paznokci zwykłymi lakierami.
1. lakiery bardzo długo schną (zdecydowanie dłużej niż przeciętny lakier).
2. Po upływie pół godziny, gdy zdaje nam się, że lakier jest już suchy .Wszystko się na nim odbija.
3. Lakiery posiadają okropny pędzelek.
4 Lakiery Mają zbyt rzadką konsystencje cały lakier spływa nam na skórki .





L'biotica BIOVAX Opuntia & Mango 100ml. / 16,70 zł.
Odbudowujący balsam do włosów bez spłukiwania. Pozostawia włosy miękkie, lekkie, dodaje blasku, wygładza. Zapobiega puszeniu i łamaniu się, ułatwia rozczesywanie, zapewnia nawilżenie. Dzięki postaci balsamu bogatego w substancje lipidowe odbudowuje zniszczone włókno włosa, zapobiega łamaniu i rozdwajaniu się końcówek. Stanowi też termoochronne dla włosów. Zawiera 90% składników pochodzenia naturalnego.

Testują ją dopiero 2 tydzień, ale od samego początku jestem w tej masce zakochana. To jak ona ślicznie i intensywnie pachnie jest nie do opisania. Według moich obserwacji maska spełnia się w 100% co do opisu producenta. Polecam ją bardzo dla włosów suchych i kręconych. Już po pierwszym stosowaniu zobaczycie, że wasze włosy są zdecydowanie miększe. Jeśli macie szybko przetłuszczające się włosy polecam maskę używać tylko na końcówki włosów, ponieważ może wam zbyt obciąży włosy i zaczną się one jeszcze szybciej przetłuszczać. A tego żadna z nas nie chce.

L'biotica BIOVAX maska intensywnie regenerująca 
Głęboko pielęgnuje i odbudowuje zniszczone włosy. Cementuje i wygładza powierzchnię włosów. Zapobiega rozdwajaniu się końcówek i łamaniu włókien. Nadaje włosom miękkość i blask, nawilża i sprawia, że są podatne na układanie.

  


Ziaja JAGODY ACAI Krem na twarz i szyję odżywczo-regenerujący redukujący suchość skóry 50ml/ 10,65 zł.

Krem acai jest emulsją nawilżającą złożoną z kompleksu naturalnych substancji aktywnych. Najważniejsze z nich to jagody acai- bogate źródło polifenoli, antocyjanów, resweratrolu, witamin, tanin, które neutralizują wolne rodniki i chronią skórę przed uszkodzeniami oksydacyjnymi. W rozumieniu pielęgnacji skory, przeciwdziałanie procesom oksydacyjnym zapewnia skórze profilaktykę powstawania zmarszczek, ujędrnienie, wzmocnienie skory, łagodzenie podrażnień, promienny i zdrowy wygląd.

Ten krem od razu stał się nieodrębnym elementem do mojej codziennej pielęgnacji skóry twarzy. Na co dzień stosuje kremy Ziai, więc to był strzał w 10. Każdego dnia pomimo tego, że mam cerę mieszaną potrzebuje głębokiego nawilżenia ze względu na to, że uwielbiam w makijażu wszystko, co matowe. Często po zmyciu nawet delikatnego makijażu czuje suchość i ogromną potrzebę nawilżenia cery. Produkt jak najbardziej godny polecenia.

Ziaja JAGODY ACAI Ekspresowe serum do twarzy i szyi wygładzająco -ujędrniające 50ml/ 10,65 zł. 
Serum acai jest silnie skoncentrowanym krem-żelem o ekspresowych wchłanianiu i wysokiej zawartości kompleksu naturalnych substancji aktywnych. Najważniejsze z nich to jagody acai- bogate źródło polifenoli, antocyjanów, resweratrolu, witamin, tanin, które neutralizują wolne rodniki i chronią skórę przed uszkodzeniami oksydacyjnymi. W rozumieniu pielęgnacji skóry, przeciwdziałanie procesom oksydacyjnym zapewnia skórze profilaktykę powstawania zmarszczek, ujędrnianie, wzmocnienie skóry, łagodzenie podrażnień, promienny i zdrowy wygląd.

Kolejny produkt z pudełka, który jest świetny. Tutaj mam krem o bardzo delikatnej konsystencji oraz szybko wchłaniający się. Według mnie opis od producenta zgadza się całkowicie. Produkt jak najbardziej odpowiedni dla osób troszkę starszych, aczkolwiek myślę, że jest tak delikatny, że nie zrobi żadnej krzywdy młodej cerze. 



LC+ Maska złuszczająca do stóp w postaci nasączonych skarpetek zestaw/ 15 zł
Formuła maski oparta na kwasach owocowych, moczniku, ekstrakcie z aloesu i kwiatów nagietka oraz olejku trawy cytrynowej powoduje złuszczenie suchego, zniszczonego naskórka.
Innowacyjna formuła z wysoką zawartością kwasu glikolowego, cytrynowego, salicylowego oraz mocznika gwarantuje dokładne złuszczenie zrogowaciałej, stwardniałej skóry. Do dokładnym procesie złuszczenia (w zależności od stanu skóry stóp trwającym od dwóch do trzech tygodni) skóra stóp staje się gładka, miękka i wygładzona. Znika szorstkość i przesuszenie naskórka.


Bioteq, maska regenerująca na tkaninie
 Dla skóry normalnej i suchej Formuła maseczki oparta jest na nowoczesnej technologii i biologicznie aktywnych składnikach. Dzięki zawartości skoncentrowanych ekstraktów z ginko biloba grejfruta i ryżu czerwonego maseczka wykazuje silne działanie regenerujące, przeciwzmarszczkowe i odmładzające. Wygładza i spłyca zmarszczki, przywraca skórze właściwą gęstość i elastyczność, delikatnie rozświetla i eliminuje przebarwienia. Kwas hialuronowy nawilża i zapobiega utracie wody.


Bandi, krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami, 50 ml. / 69 zł. Nawilżający krem o działaniu złuszczająco – biostymulującym. Odpowiedni do każdego typu cery, również wrażliwej. Preparat delikatnie usuwa nagromadzone, martwe komórki warstwy rogowej, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory oraz ogranicza błyszczenie skóry. Wygładza zmarszczki, głęboko nawilża oraz intensyfikuje syntezę kolagenu, elastyny i glikozaminoglikanów. Wyraźnie zmniejsza objawy fotostarzenia skóry oraz przebarwienia pigmentacyjne. Zapewnia skórze gładkość, miękkość oraz świetlisty i wyrównany koloryt. Krem nie jest zalecany dla kobiet w ciąży i karmiących piersią.

Krem, do którego mam wielkie oczekiwania. Dałam go do przetestowania mojej mamie, więc jeszcze nie mam dla was pełnej recenzji tego produktu. Zapewne blogerki Urodowe znają ten moment, gdy otwierają paczkę, mama się pyta: Co dostałaś do przetestowania? Widzi krem przeciw zmarszczkowy. Nagle: Ooo ! To dla mnie-heheh (taka mała dygresja).
Pierwszy raz się spotkałam z tym produktem i przyznam się, że zapach mnie totalnie zdziwił. Zaraz po aplikacji krem pachnie po prostu, jak by był przeterminowany (patrzałam na datę ważności do 2018), jednak po chwili ten nieprzyjemny zapach się ulatnia. Nie wiem może tak właśni ma być . Dlatego mam pytanie do osób, które mają ten krem. Jak on pachnie ?

Mollon Pro Regenerating Rose Oil, 15 ml./17 zł. 
Regenerująca oliwka różana. Skutecznie regeneruje i uelastycznia skórki wokół wału paznokciowego. Wcierany w macierz odżywia kruche, łamliwe i rozdwajające się paznokcie. Wzmacnia je i nabłyszcza. Pozostawia cudowny, różany zapach.

Chce bardzo podziękować za tak wspaniałe pudełeczko, cała zawartość jest naprawdę cudowna. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam przetestować te cudowności.
A co wy sądzicie o zawartości ? Byście znalazły coś dla siebie ?
Koniecznie piszcie w komentarzach.