Witajcie kochani, jestem chyba ostatnią osobą, która robi recenzje palety BPerfect Carnival XL Pro, ponieważ obecnie jest już nowa wersja Carnival 3. Długo zastanawiałam się nad jej kupnem. Jednak mam tak, że decyduje się na kosmetyk po dłuższej analizie, przeczytaniu kilku recenzji. Najważniejsze to muszę się zastanowić, czy na pewno tego potrzebuje? Dobra bardzo jej potrzebowałam i kupiłam! Przygotowałam dla was dwie różnie propozycje makijażu. W jednym wykorzystałam wiele kolorów a drugi to trochę spokojniejsza wersja, ale dalej efektowna.
STACEY MARIE X BPERFECT CARNIVAL XL PRO
To moje pierwsze spotkanie z firmą BPerfect, ale za to, jakie przyjemne. Możecie mi uwierzyć, że do tej recenzji cieszę się jak małe dziecko. Cienie to moje ulubione produkty z kosmetyków do makijażu. Nakładałam je na rękę palcami. Zdjęcia zostały w oryginalnym odcieniu, aby kolory były dokładne jak żywo. Niestety w robieniu swatchy nie jestem mistrzem. Następnym razem postaram się lepiej.
Cienie błyszczące w palecie BPerfect Carnival XL Pro, takie jak: Fortune (żółty), Valentine (czerwony), Pepermint (miętowy) Temptation (śliwkowy), Inspire oraz Spelendaur są perfekcyjnej jakości, nakładają się bardzo lekko i oddają 100% koloru. Idealnie kremowe. Natomiast butelkowy cień Cargo (ciemna zieleń) wypada już nieco słabiej, ponieważ podczas blendowania kolor się wytrąca i zostaje lekko brudny. Iskrzący się ciemny granat Backchat wyróżnia się w całej kompozycji. Jednak z jego jakością jest podobnie tak jak z ciemną zielenią. Niemniej cienie BPerfect nałożone na mokro lub palcem będą prezentować się już lepiej. Przepiękny kolor Orchid mógłby być lepiej napigmentowany oraz jest najbardziej pudrowym cieniem ze wszystkich błyszczących. Jest to minusem jak dla mnie. Oczywiście i tak go używam często, bo obecnie uwielbiam taki odcień na powiece. Przy niektórych trikach jak np.: spryskanie pędzelka z cieniem rozświetlającą mgiełką. Działa cuda.
Cienie matowe w palecie BPerfect Carnival XL Pro
Konsystencja cieni BPerfect matowych jest genialna,gładka, delikatnie miękka ale znowu nie we wszystkich taka sama. Zdecydowanie zdaje sobie sprawę, że jest to spowodowane różnorodnością barw. Mamy kilka lekkich i jasnych odcieni takie jak: Foolish,Makeup oraz Basic i są one delikatniejsze. Neony np.: Pep Talk są pigmentacyjną bombą i bardzo przyjemnie się z nimi pracuje. Mogą nam zabarwić delikatnie powieki, ale ja nie znam tak jaskrawych kolorów, które by nie barwiły skóry. Bardzo często korzystam z matów z palety Carnival XL Pro, są one naprawdę ciekawe i zrobimy nimi każdy swój wymarzony makijaż. Brązy sprawdzają się bardzo dobrze i mamy wybór w chłodnych jak i ciepłych tonach. Uwielbiam kolor żółty Keen w tej palecie to zdecydowanie mój najlepszy żółty, jaki mam . Tak samo jest z neonową zielenią. Wspaniały fiolet wasted, niestety nie zawsze na powiece prezentuje się tak samo, jak w opakowaniu. Kolor delikatnie się zmienia podczas blendowania i może się wydawać bardziej różowy. Próbowałam go nakładać inną techniką wtłaczania i już kolor był lepszy. Czarny sprawia mi największy problem, ponieważ ciężko uzyskać nim naprawdę głęboką czerń . Błagam, nie kupujcie tej palety dla czerni! Taki mały żarcik.
Konsystencja cieni BPerfect matowych jest genialna,gładka, delikatnie miękka ale znowu nie we wszystkich taka sama. Zdecydowanie zdaje sobie sprawę, że jest to spowodowane różnorodnością barw. Mamy kilka lekkich i jasnych odcieni takie jak: Foolish,Makeup oraz Basic i są one delikatniejsze. Neony np.: Pep Talk są pigmentacyjną bombą i bardzo przyjemnie się z nimi pracuje. Mogą nam zabarwić delikatnie powieki, ale ja nie znam tak jaskrawych kolorów, które by nie barwiły skóry. Bardzo często korzystam z matów z palety Carnival XL Pro, są one naprawdę ciekawe i zrobimy nimi każdy swój wymarzony makijaż. Brązy sprawdzają się bardzo dobrze i mamy wybór w chłodnych jak i ciepłych tonach. Uwielbiam kolor żółty Keen w tej palecie to zdecydowanie mój najlepszy żółty, jaki mam . Tak samo jest z neonową zielenią. Wspaniały fiolet wasted, niestety nie zawsze na powiece prezentuje się tak samo, jak w opakowaniu. Kolor delikatnie się zmienia podczas blendowania i może się wydawać bardziej różowy. Próbowałam go nakładać inną techniką wtłaczania i już kolor był lepszy. Czarny sprawia mi największy problem, ponieważ ciężko uzyskać nim naprawdę głęboką czerń . Błagam, nie kupujcie tej palety dla czerni! Taki mały żarcik.
Rozświetlacze w palecie BPerfect Carnival XL Pro
Bardzo dobrze napigmentowane produkty, kolejne w idealnej konsystencji do rozprowadzania na twarzy. Szkoda tylko, że kolory średnio mi się podobają. Dwa są zbliżone do bronzera. Te odcienie odpadają, aby je nałożyć na kości policzkowe, są za ciemne. Z drugiej strony dzięki tej palecie pierwszy raz wypróbowałam rozświetlacz w roli bronzera. Efekt mnie zaskoczył, bo prezentowały się świetnie. Jednak blask na twarzy był zbyt oszałamiający, aby w nim wyjść. Z pewnością będę próbowała nakładać je do zdjęć. Gdyby kolor Fairplay Żółto- złoty był bardziej lustrzany niż pudrowy, wyglądałby jak mokry rozświetlacz. Korzystam z niego częściej jako cień.
Bardzo dobrze napigmentowane produkty, kolejne w idealnej konsystencji do rozprowadzania na twarzy. Szkoda tylko, że kolory średnio mi się podobają. Dwa są zbliżone do bronzera. Te odcienie odpadają, aby je nałożyć na kości policzkowe, są za ciemne. Z drugiej strony dzięki tej palecie pierwszy raz wypróbowałam rozświetlacz w roli bronzera. Efekt mnie zaskoczył, bo prezentowały się świetnie. Jednak blask na twarzy był zbyt oszałamiający, aby w nim wyjść. Z pewnością będę próbowała nakładać je do zdjęć. Gdyby kolor Fairplay Żółto- złoty był bardziej lustrzany niż pudrowy, wyglądałby jak mokry rozświetlacz. Korzystam z niego częściej jako cień.
Opakowanie palety BPerfect Carnival XL Pro
Jest duże i ciężkie. Nie daje rady pracować z tą paletą, trzymając ją w dłoni. Musi ona leżeć, oczywiście utrudnia mi to pracę. Za to mam tak ogromną ilość cieni w jednej palecie, że śmiało mogę do niej biegać. Ma dobre wykończenie teksturowe, zdecydowanie wolę takie od plastikowych opakowań. Jest genialnej jakości lusterko, które świetnie się przydaje w podróży. Ogólnie opakowanie jest dla mnie pozytywne.
Jest duże i ciężkie. Nie daje rady pracować z tą paletą, trzymając ją w dłoni. Musi ona leżeć, oczywiście utrudnia mi to pracę. Za to mam tak ogromną ilość cieni w jednej palecie, że śmiało mogę do niej biegać. Ma dobre wykończenie teksturowe, zdecydowanie wolę takie od plastikowych opakowań. Jest genialnej jakości lusterko, które świetnie się przydaje w podróży. Ogólnie opakowanie jest dla mnie pozytywne.
Moja opinia:
Bardzo się cieszę z zakupu palety. Ilość różnych makijaży, jakie mogę wykonać paletą Carnival XL Pro jest obłędna, dlatego sięgam po nią obecnie najczęściej. Latem śmiało korzystam z kolorów. Często stylizacje są bardziej kolorowe, to taki makijaż jest idealnym dopełnieniem, a u mnie zazwyczaj gra główną rolę. Z cieniami BPerfect musimy nauczyć się pracować. Dla osoby, która nie ma dużego doświadczenia, taka pigmentacja może sprawiać kłopoty. Jednak za taką cenę 199zł śmiało możemy spróbować i cierpliwie się uczyć. Paleta przykuwa uwagę oraz jej jakość cieszy bardzo. Usłyszałam już wiele kompletów co do tej palety. Moja przyjaciółka dokładnie wczoraj zdziwiła się, co mogę nią zrobić w 10 minut, dzięki jej jakości. Paleta Carnival XL Pro niestety nie jest idealna, ale ja bardzo dużo wymagam od kosmetyków może dlatego, że mam ich sporo i chce, aby były coraz lepsze. Nie mniej jednak kupno jej było strzałem w 10 a na swój ideał będę cierpliwie czekać. Zabrała ją ze sobą na wielkie malowanie i sama się zdziwiłam, ile mogę tą paletą wykonać bardziej dziennych/użytkowych makijaży.
Bardzo się cieszę z zakupu palety. Ilość różnych makijaży, jakie mogę wykonać paletą Carnival XL Pro jest obłędna, dlatego sięgam po nią obecnie najczęściej. Latem śmiało korzystam z kolorów. Często stylizacje są bardziej kolorowe, to taki makijaż jest idealnym dopełnieniem, a u mnie zazwyczaj gra główną rolę. Z cieniami BPerfect musimy nauczyć się pracować. Dla osoby, która nie ma dużego doświadczenia, taka pigmentacja może sprawiać kłopoty. Jednak za taką cenę 199zł śmiało możemy spróbować i cierpliwie się uczyć. Paleta przykuwa uwagę oraz jej jakość cieszy bardzo. Usłyszałam już wiele kompletów co do tej palety. Moja przyjaciółka dokładnie wczoraj zdziwiła się, co mogę nią zrobić w 10 minut, dzięki jej jakości. Paleta Carnival XL Pro niestety nie jest idealna, ale ja bardzo dużo wymagam od kosmetyków może dlatego, że mam ich sporo i chce, aby były coraz lepsze. Nie mniej jednak kupno jej było strzałem w 10 a na swój ideał będę cierpliwie czekać. Zabrała ją ze sobą na wielkie malowanie i sama się zdziwiłam, ile mogę tą paletą wykonać bardziej dziennych/użytkowych makijaży.
Jak podoba się Wam paleta BPerfect Carnival XL Pro? Który makijaż podoba wam się bardziej ?
Ile pięknych kolorów ❤️ Cudowne makijaże :)
OdpowiedzUsuńDziękuje bardzo ;)
UsuńŚliczne kolory, ciekawie można nimi pomalować oczy :) Bardziej podoba mi się ten pierwszy makijaż :)
OdpowiedzUsuńRacja możemy nią stworzy,ć myślę że nawet tysiąc różnych makijaży ;)
UsuńAleż kolorowo :D Ps. spróbuj nie unosić tak brwi i nie robić dziubka (gdy unosisz brwi trochę makijaż się deformuje a dziubek zniekształca konturówkę) - i tak jesteś śliczna :D
OdpowiedzUsuńJeden i druki makijaż wyszedł rewelacyjnie, kolory w palecie są obłędne
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Mada
Zdecydowanie ten makijaż w żółto-brązowych kolorów, mi się najbardziej podoba 😍
OdpowiedzUsuńPaleta przepiękna 😍
O cieniach, tej marki słyszałam sporo pozytywnych opinii 🙂
Dziękuję za obserwacje i miły komentarz- również obserwuje 🙂
Pozdrawiam
Moim zdaniem z cieniami jest jak z nożami kuchennymi - należy kupować pojedyncze, w małych kompletach. Nabycie dużych setów powoduje, iż średnia jakość się obniża, i uzyskamy sporo jednostek produktu, którego normalnie byśmy nie kupili.
OdpowiedzUsuńObecnie maluję też inne osoby i korzystam z większości kolorów. W tej jest mnóstwo różniących się od siebie cieni. Mam co prawda wielkie palety gdzie cienie są do siebie bardzo podobne. Wtedy faktycznie używam tych, które najlepiej mi się sprawdzają.
Usuńwow i mega i szok:D cudowne makijaże, piękne, dopracowane prace:) po prostu szacunek:)
OdpowiedzUsuńPaletka wygląda cudownie! Ma wszystkie kolory, który by nam się nie zamarzył <333
OdpowiedzUsuńTwoje makijaże w tym wpisie mnie zachwyciły!
Chętnie zaobserwuję Twojego bloga, stanowczo będzie to jeden z moich ulubionych :*
Dziękuję bardzo mi miło. Ja również będę zaglądać do ciebie regularnie, bo Twój blog podoba mi się bardzo.
UsuńJestem tutaj pierwszy raz i to, co najpierw rzuca się w oczy to niesamowita jakość zdjęć i dbałość o nie. Naprawdę pięknie wyglądają! W ogóle sama paleta robi wrażenie wizualne, a z dodatkami kwiatów tym bardziej :) Skoro dużo wymagasz od kosmetyków, to tylko dodaje rzetelności Twoim recenzjom. Makijaże też cudowne! Mnie bardziej przypadł do gustu ten drugi, bo uwielbiam, gdy jest pełno kolorów :) Pozdrawiam Cię ciepło i jestem pod wrażeniem Twojego bloga, całusy!
OdpowiedzUsuńInspirujesz kochana, oj inspirujesz! :)
OdpowiedzUsuńKolorystyka palety z pewnością otwiera stworzenie szeregu cudownych makijażów.
Pozdrawiam serdecznie!
Wow. Marzy mi się taka paleta :D
OdpowiedzUsuńja też o niej myślę:) ale te szalone kolory na pewno nie byłyby używane przeze mnie:)
UsuńMam tą paletkę i kocham ją miłością wielką:D Teraz wychodzą z nową, widziałaś? Zastanawiam się czy ją kupić bo ma sporo fioletów💜💜
OdpowiedzUsuńThey are so vibrant! You look gorgeous! ❤
OdpowiedzUsuńBlog de la Licorne * Instagram * We♥It
Świetnie prezentuje się ta paletka, a kolorki ma przepiękne :D
OdpowiedzUsuńObydwa makijaże bardzo mi się podobają :D
Pozdrawiam!
Paleta prezentuje się bardzo fajnie. A tak w ogóle to masz śliczne oczy, nic tylko je malować.
OdpowiedzUsuńMakijaże wyglądaają pięknie. Bardzo mi się podobają. Cudowne kolory paletki.
OdpowiedzUsuńWow, te kolory są cudowne! Piękne makijaże ☺
OdpowiedzUsuńileż kolorów, ile możliwości zabawy makijażem!
OdpowiedzUsuńPaleta zachwyca kolorami (makijaże również, zwłaszcza ten drugi), ale tak naprawdę użyłabym z niej pięciu, może siedmiu, góra ośmiu, dlatego zdecydowanie wolę kupować pojedyncze cienie, choć czasem można zaszaleć i kupić taki kolorowy gadżecik dla samej przyjemności posiadania go.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-)
Wow! All looks are wonderful. Thanks for sharing.
OdpowiedzUsuńHave a nice week!
Ależ niesamowity zestaw kolorków, makijaże wręcz bajeczne :)
OdpowiedzUsuńO rany ale soczyste i bogate zestawienie kolorostyczne. Wyczarowałas niesamowite i barwne makijaze za jej pomoca
OdpowiedzUsuńCudne kolory, a makijaże przepiękne - masz talent:)
OdpowiedzUsuńMakijaż z ostatniego zdjęcia podoba mi się najbardziej. Ogólnie woooow ta paletka, muszę ją sobie kiedyś kupić
OdpowiedzUsuńja nie mogę ale czad!! ;D szacun ja bym w życiu czegoś takiego nie umiała zrobić ;D
OdpowiedzUsuńKolory są mega nasycone. Makijażu tak genialnego to ja na pewno nie dam rady zrobić :-)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne makijaże a paleta daje naprawdę sporo możliwości 😉 nie znałam jej wcześniej
OdpowiedzUsuńMam ją, kolory są geniralne, a makijaże które pokazałaś wymiatają :)
OdpowiedzUsuńAle piękne kolorki! Takie mega letnie, wakacyjne :)
OdpowiedzUsuńWow ta paleta pięknie się prezentuje :) A ty masz tak idealne oczy do takich makijaży :)
OdpowiedzUsuńBuziaki:*
Zapraszam na nowy post prosto z pola lawendy -> WWW.KARYN.PL
Jakie piękne kolory *.* Cudowna paletka, od razu się w niej zakochałam :)
OdpowiedzUsuńTwoje makijaże są wspaniałe, zapierają dech w piersi, niesamowite i zachwycające :)
Świetna recenzja :)
Pozdrawiam ciepło ♡
Przepiękna paletka :)
OdpowiedzUsuńPiękne makijaże, zwłaszcza drugi.
OdpowiedzUsuńKolory są cudowne! A ten makijaż z żółcią świetny! ;)
OdpowiedzUsuńŚliczna kolorystyka paletki :) I śliczna Ty, cudne makijaże wykonujesz :)
OdpowiedzUsuńCudownie Ci wyszło!
OdpowiedzUsuńŚwietna kolorystyka!
OdpowiedzUsuń